Historia, która cały czas szokuje

Powstało wiele publikacji opisujących tematykę obozową. Książki naukowe, popularnonaukowe oraz powieści i wspomnienia świadków ludobójstwa cały czas wywołują silne emocje. Mogłoby się wydawać, że temat został już całkowicie wyczerpany i teraz pozostało dbać o zachowanie pamięci o tej czarnej karcie w historii ludzkości. Jednak wydany w styczniu 2018 roku Tatuażysta z Auschwitz autorstwa Heather Morris (https://www.taniaksiazka.pl/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-p-1003675.html) jest dowodem na to, że obozowe realia i doświadczenia ludzi w nich przebywający cały czas wymagają opisywania i stanowią inspirację do tworzenia książek.

Miłość w nieludzkim świecie

Trudno zrozumieć współczesnemu człowiekowi emocje  więźniów obozów śmierci. Codzienne obcowanie z hitlerowskimi zbrodniami i upodlenie doprowadzało odczłowieczenie. Więźniów, obdarcia ich z resztek ludzkiej godności. Jednak, jak się okazuje nawet w nazistowskim piekle może narodzić się piękna miłość. Właśnie taką miłość poznał w Auschwitz dwudziestosześcioletni, główny bohater książki Lale Sokolow, który trafił do obozu w 1942 roku. Jego zadaniem było wykonywanie tatuaży w postaci numerów obozowych na przepramieniach nowo osadzonych. Numery te stały się symbolem napiętnowania i naznaczenia do końca życia. Od momentu wykonania tatuażu człowiek stawał się tylko numerem. Dzięki swojej pracy Lale posiadał w obozie lepszą pozycję, miał więcej uprawnień iż inni. Starał się to wykorzystać pomagając współwięźniom. Pewnego dnia w kolejce do wykonania tatuażu stanęła Gita – młoda, pełna strachu kobieta, w której Lale natychmiast się zakochał. Od tego dnia w tym świecie pełnym nienawiści rodzi się miłość. Uczucie, któremu towarzyszą rozmowy, pierwsze pocałunki , wzajemna pomoc i wsparcie. Miłość przetrwała okrucieństwa, po zakończeniu wojny Lale odnalazł ukochaną, pobrali się. Lale postanowił opowiedzieć o ich życiu po śmierci Gity.

Kontrowersje

Mimo opisania prawdziwej historii książka spotkała się z krytyką, nie zgadzały się wszystkie przedstawione fakty, przykładowo zbyt wysoki numer obozowy Gity, czy przedstawione eksperymenty Józefa Mengelego. Pamiętajmy jednak, czytając Tatuażystę ż Auschwitz nie czytamy dokumentu, tylko książkę dla której prawdziwa historia Lale i Gizy stała się podwaliną do stworzenia literackiej opowieści o życiu w obozie, gdzie bardziej niż na historycznych faktach należy skupić się na emocjach. Jest to refleksją nad egzystencją, siłą dobra i zła w naszym życiu. Ze wskazaniem na zwycięską siłę miłości, która pokona i przetrwa wszystko. Taką interpretacje przedstawiła pochodząca z Nowej Zelandii autorka, która obecnie mieszka w Australii. Pracowała w szpitalu w Melbourne i jednocześnie pisała scenariusze. Historia poznanego osobiście Lale miała stać się również jednym  z nich, ale w ostatecznie powstała z niej jedyna w swoim rodzaju książka.

Tło zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com

Rozwój i refleksja

Człowiek jest taką istotą, że sam musi nad sobą pracować. Po pierwsze – w szkole, dzięki czemu będzie w stanie zdobywać różnego rodzaju umiejętności. Po drugie – w życiu. Prawdą jest przysłowie, że człowiek uczy się przez całe życie. Dzięki temu możemy się rozwijać i pracować nad sobą. Może na co dzień aż tak mocno nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale naprawdę warto o tym pamiętać od czasu do czasu. Dzięki temu będziemy także szczęśliwsi. Jak osiągnąć odpowiedni poziom szczęścia? Pomoc nam w tym może książka pt.Odkryj swoje wewnętrzne dziecko. Klucz do rozwiązania (prawie) wszystkich problemów z www.taniaksiazka.pl Stefanie Stahl.

Życiowe wnioski

Tak naprawdę można powiedzieć, że jest to doskonała pozycja dla wszystkich osób, które czują, iż coś niedobrego dzieje się z ich psychiką. Czasem mamy takie przeczucie, że niby wszystko jest normalnie, ale coś nas ciągnie ku dołowi. Warto dowiedzieć się co to takiego jest, aby móc na nowo cieszyć się radością życia. W tym na pewno pomoże nam ta oto książka, która cieszy się już wielką popularnością. Jest to pozycja dla wszystkich osób, które już chodzą na terapię, aby móc rozwiązać swoje problemy. Dla wszystkich tych osób, które nie chcą chodzić na terapię, ale chcą uzyskać pomoc. To tak naprawdę książką dla wszystkich ludzi, którzy w końcu dojrzeli do tego, aby z własnego życia wyciągnąć mądre wnioski, dzięki czemu uda im się w końcu dojść do szczęścia. W jaki sposób?

Wewnętrzne dziecko

Dzięki “Odkryj swoje wewnętrzne dziecko. Klucz do rozwiązania (prawie) wszystkich problemów” mamy szansę na to, aby dowiedzieć się, że wydarzenia z przeszłości w mocny sposób rzutują na całe nasze życie. Może było to wiele, wiele lat temu, ale to może wpłynęło na nas w taki sposób, że sami doprowadzamy do podobnej katastrofy emocjonalnej w naszym życiu. Czas rozliczyć się z przeszłością, aby na nowo móc z wielkim uśmiechem patrzeć na to, co będzie działo się w naszym życiu. Oto Stefanie Stahl, która uświadamia wszystkim czytelnikom, że w każdym z nas siedzi wewnętrzne dziecko – Dziecko Słońca i Dziecko Cienie. Jeżeli te dwie osobistości nie będą w stanie się porozumieć, to nie będą one szczęśliwe. Umiejętność zrozumienia własnych emocji, poukładania ich w odpowiedni sposób sprawi, że uda nam się osiągnąć spokój emocjonalny. Każdy na to zasługuje. Każdy zasługuje na to, aby móc w końcu pozbyć się problemów, które trapią go w życiu. Jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić. Tylko warto dowiedzieć się co należy dokładnie robić.

Dziewczyna zdjęcie utworzone przez svetlanasokolova - pl.freepik.com

Wewnętrzne dziecko

O człowieku, jako o istocie ludzkiej, napisano już wiele książek i rozprawek psychologicznych, które tak naprawdę w żaden sposób nie interesują zwykłej społeczności. Tematy medyczne i wszelkie pojęcia nie są w tak łatwy sposób zrozumiałe dla człowieka. Czasem warto pomyśleć o sobie, dzięki czemu będzie można rozwijać się w lepszy sposób. To nie to, że osoba dorosła nie powinna się już niczego uczyć. Wręcz przeciwnie – uczymy się cały czas i do końca życia mamy czas na to, aby sprawić, żeby nasze życie było jeszcze lepsze. Dążmy do własnego szczęścia. W jaki sposób? Dzięki poradom Stefanie Stahl, które umieściła w “Odkryj swoje wewnętrzne dziecko. Klucz do rozwiązania (prawie) wszystkich problemów“.

Autorefleksja nad sobą

Patrząc na siebie człowiek ma czasem problem z tym, aby wydać sprawiedliwą ocenę. Wszystko przez to, że po prostu nie jesteśmy w stanie spojrzeć na siebie krytycznym okiem. Ze spokojem, zdecydowana większość osób tak ma. Jeżeli jednak przyłożymy się do tego w odpowiedni, długi i cierpliwy sposób, to na pewno dojdziemy do wniosku, że są pewne rzeczy, które bardzo chętnie byśmy zmienili. Znowu kłótnia bez powodu? Brak zrozumienia z drugiej strony? Bezsilność? Ignorancja? Oj, takich rzeczy można wymienić dużo. Jest tego tyle, że ciężko ocenić co jest najważniejsze dla nas wszystkich. Czas na to, aby doprowadzić do rzeczowej oceny, a potem popracować nad sobą, nawet samodzielnie. Nie zawsze potrzebne są wizyty u psychologów i psychoterapeutów, bowiem wystarczy przeczytać dobrą i treściwą książkę.

Co w nas siedzi?

Dzięki Stefanie Stahl, która napisała “Odkryj swoje wewnętrzne dziecko. Klucz do rozwiązania (prawie) wszystkich problemów” ze zdumieniem można odkryć, że każdy z nas ma w sobie wewnętrzne dziecko. A właściwie to jest ich dwójka. Dziecko Słońca odpowiedzialne jest za radosne chwile w naszym życiu. Z kolei Dziecko Cienia to wszystko zło, co sprawia, że człowiek nie jest w stanie osiągnąć szczęścia. To ono może powodować, że nie jesteśmy w stanie pozbyć się problemów ze swojego życia. Co więcej, ich ilość się nawarstwia, a człowiek nie umie ich już na końcu ogarnąć. Czas raz na zawsze z tym skończyć, dzięki czemu wszystkie problemy odejdą w zapomnienie. Korzystajmy z porad, jakie zamieściła Stefanie Stahl, aby móc osiągnąć wewnętrzny spokój ducha. Ta forma książkowej terapii to doskonała propozycja, która na dodatek nie jest droga. To co mówi Stefanie Stahl ma odzwierciedlenie w rzeczywistości, dlatego warto jej wysłuchać.

Zdjęcie utworzone przez svetlanasokolova - pl.freepik.com